sty 16 2014

BARANEK PASCHALNY

Published by at 11:51 under ECHO EWANGELII

Echo Ewangelii
II Niedziela zwykła Rok „A”
J 1, 29-34

Przez pustynię, przez błękit nieba,

przez dolinę ciemności,

przez to, co było, co jest i co będzie,

prędzej…, do studni Jakuba –

ugasić pragnienie

póki jeszcze słyszę wołanie szofaru

Elżbieta Smykowska

Jan Chrzciciel utożsamia Jezusa z barankiem paschalnym – najważniejszym zwierzęciem ofiarnym w Izraelu, który rytualnie zabity usuwa (dosłownie: niszczy, unicestwia, wynosi, niesie na sobie) grzechy świata. Używane powszechnie w liturgii polskie słowo „gładzi” jest trochę niejasne i chyba nie do końca oddaje najgłębszy sens całkowitej utylizacji dokonanego zła. W Biblii wielokrotnie pojawia się motyw baranka. W samej tylko Księdze Apokalipsy aż 30 razy Jezus określony jest mianem Baranka. By mieć właściwy obraz, wystarczy przyjrzeć się niektórym odniesieniom biblijnym.

W Księdze Rodzaju pojawia się baranek, będący pierwocinami trzód sprawiedliwego Abla (Rdz 4,4n). Skupi on na sobie gniew Kaina, który popełniając bratobójstwo, dokona też profanacji ofiary i ołtarza, jakby chciał zatrzeć wszelkie ślady czyjejś niewinności.

Drugi baranek  pojawia się na Górze Moria jako ofiara zastępcza (Rdz 22). Aby nie zginął syn Abrahama, Bóg przewidział zwierzę ofiarne, pokorne, gotowe w swej bezbronności położyć głowę pod nóż. Jak mówi tradycja rabiniczna, w tym dniu Bóg odmienił swoją wolę i zamiast Izaaka przyjął w ofierze baranka. Kościół widzi w tym wydarzeniu prefigurację zbawczej śmierci Chrystusa. To o nim rozmawiał apostoł Filip z dworzaninem królowej etiopskiej Kandaki, który czytając proroctwo Izajasza pytał: „Proszę cię, o kim prorok mówi, o sobie czy o kimś innym?” (Dz 8,34).

Trzeci baranek „bez skazy” pojawia się w noc paschalną, czyli noc wyjścia z domu niewoli (Wj 12,5n). Jego krew na odrzwiach izraelskich domów nie pozwala zakrólować w nich śmierci. Pozwala natomiast, by w śmierci pogrążył się Egipt, który jest uosobieniem niewoli. Baranek paschalny umiera niejako zamiast synów Izraela. Przyjmując śmierć, daje życie.

Figurę baranka umiłowali prorocy, odnosząc go nie tylko do przyszłego Mesjasza. Jeremiasz ośmielił się nawet porównywać swoje udręki zadawane przez ludzi do męczeństwa zwierzęcia ofiarnego:

Ja zaś jak baranek oswojony,

którego prowadzą na rzeź,

nie wiedziałem,

że powzięli przeciw mnie zgubne plany.

(Jr 11,19)

Najważniejsza liturgia przebłagalna zwana Jom Kipur została ustanowiona na pamiątkę dnia, w którym Mojżesz po 40 dniach obecności na Synaju powrócił z tablicami Dekalogu do obozu. Niestety, zastał Izraelitów tańczących przed złotym cielcem. Widząc ich bałwochwalstwo, roztrzaskał tablice, a złotego cielca kazał zetrzeć na proch. Ta niezwykle emocjonalna reakcja Mojżesza mogłaby przesłonić miłosierdzie samego Boga. Gdy Mojżesz ochłonął, modlił się żarliwie, by Bóg był łaskawy. Wziął na siebie grzech swego ludu, prosząc, żeby Pan wykreślił jego imię z Księgi żyjących, jeśli miałby nie przebaczyć. Ponownie wszedł na tę samą górę i prosił jeszcze raz o to samo słowo życia. Miłosierdzie Boże zatriumfowało nad ludzkim grzechem. Powrót Mojżesza okazał się zbawienny.

Liturgia Jom Kipur zaczyna się od postu. W synagogach rozbrzmiewa głos rogu (szofaru) i modlitwa: „Zniszcz w wielkim miłosierdziu swoim wszystkie dowody naszej winy”. Żydzi wierzą, że w czasie, gdy słyszą dźwięki szofaru, Bóg przesiada się z tronu sprawiedliwości na tron miłosierdzia i w ten sposób kara zostaje zamieniona na łaskę. Centralną ceremonią liturgii pojednania jest złożenie dwóch kozłów ofiarnych. Jeden kozioł przewidziany „dla Azazela brał na siebie grzechy ludu i był wypędzany na pustynię. Potem wyznaczony do tego człowiek spychał tego kozła tyłem do urwiska. Azazel może oznaczać zarówno miejsce oddalenia, gdzie nie ma życia albo imię szatana, co mogło oznaczać, że grzechy powróciły do źródła zła. Następnie kozioł „dla Pana” był spalany na zewnątrz świątyni na ołtarzu całopalenia. Unicestwienie obu kozłów ofiarnych było warunkiem, by sumienie Izraela na nowo odnalazło pokój. Widzimy, jak na przestrzeni dziejów motyw śmierci zastępczej jest warunkiem życia nas wszystkich.

Posłuchajcie wszystkie rodziny narodów i popatrzcie:
Niesłychanego dokonano mordu w samym sercu Jerozolimy,
w mieście Prawa
w mieście Hebrajczyków
w mieście proroków
w mieście uważanym za sprawiedliwe.

A kto został zabity?
I kto jest mordercą?
Wstydzę się mówić,
a mówić muszę.
Gdyby mordu dokonano w nocy,
gdyby zabito ofiarę w miejscu odludnym,
łatwo byłoby przemilczeć.

Teraz jednak pośrodku ulicy i miasta,
w samym sercu miasta, na oczach wszystkich
Sprawiedliwy został niesprawiedliwie zamordowany.

I tak oto powieszono Go na drzewie, dodając napis, który głosi, kim jest zabity. Kimże jest? Powiedzieć ciężko, lecz jeszcze straszniej nie powiedzieć. Słuchajcie jednak, drżąc przed Tym, z którego powodu ziemia zadrżała.

Powiesili Tego, co ziemię zawiesił,
przebodli Tego, co niebo rozpostarł,
przybili do drzewa Tego, co wszystko utwierdził,

Panem jest, a Go znieważyli,
Bogiem jest, a Go zabili,
Królem Izraela jest, a zamordował Go Izrael własną ręką.

O mordzie niesłychany! O zbrodnio nigdy dotychczas nie widziana! Władca w odmienionej postaci, z ciałem obnażonym, nawet odzienia dać mu nie raczono, aby nikt Go nie widział. Dlatego też słońce się obróciło i dzień w mrok się oblekł, aby ukryć Tego, który był obnażony na drzewie, zasłaniając nie ciało Pana, lecz oczy ludzi.

I skoro lud nie drżał,
zadrżała ziemia
Skoro lud się nie uląkł,
ulękły się niebiosa.
Skoro lud szat nie rozdarł,
rozdarł je Anioł.

Skoro lud nie lamentował,
„Pan z nieba odezwał się grzmotem
i głos swój dał słyszeć Najwyższy.

Meliton z Sardes, Homilia paschalna, 94-98

Tłum. A. Świderkówna, [w:] Pierwsi świadkowie. Pisma Ojców Apostolskich,

tłum. A. Świderkówna, oprac. M. Starowieyski, Wydawnictwo M, Kraków 1998, s. 328-329

 Ks. Ryszard Winiarski

Jedna odpowiedź dotychczas

Jedna odpowiedź to “BARANEK PASCHALNY”

  1. Romanon 19 sty 2014 at 17:03

    „Widząc ich bałwochwalstwo, roztrzaskał tablice, a złotego cielca kazał zetrzeć na proch.” Nie tylko to uczynił Mojżesz, ale także… „ Zatrzymał się Mojżesz w bramie obozu i zawołał: Kto jest za Panem, do mnie! A wówczas przyłączyli się do niego wszyscy synowie Lewiego. I rzekł do nich: Tak mówi Pan, Bóg Izraela: Każdy z was niech przypasze miecz do boku. Przejdźcie tam i z powrotem od jednej bramy w obozie do drugiej i zabijajcie: kto swego brata, kto swego przyjaciela, kto swego krewnego. Synowie Lewiego uczynili według rozkazu Mojżesza, i zabito w tym dniu około trzech tysięcy mężów”. (Wj 32, 26 – 28). Dlaczego tak surowo zostali ukarani? Ponieważ Bóg powiedział: „ Nie będziesz miał cudzych bogów obok Mnie! Nie będziesz czynił żadnej rzeźby ani żadnego obrazu tego, co jest na niebie wysoko, ani tego, co jest na ziemi nisko, ani tego, co jest w wodach pod ziemią! Nie będziesz oddawał im pokłonu i nie będziesz im służył, ponieważ Ja Pan, twój Bóg, jestem Bogiem zazdrosnym…(Wj 20, 3 – 5) Przecież tą uroczystością kierował najwyższy kapłan Izraela, brat Mojżesza – Aaron. „ Aaron powiedział im: Pozdejmujcie złote kolczyki, które są w uszach waszych żon, waszych synów i córek, i przynieście je do mnie. I zdjął cały lud złote kolczyki, które miał w uszach, i zniósł je do Aarona. A wziąwszy je z ich rąk nakazał je przetopić i uczynić z tego posąg cielca ulany z metalu. I powiedzieli: Izraelu, oto bóg twój, który cię wyprowadził z ziemi egipskiej”. (Wj 32, 2 – 4). Dlaczego Mojżesz nic nie powiedział przeciw Aaronowi? Bo pamiętał jak szli „Od góry Hor szli w kierunku Morza Czerwonego, aby obejść ziemię Edom; podczas drogi jednak lud stracił cierpliwość. I zaczęli mówić przeciw Bogu i Mojżeszowi: Czemu wyprowadziliście nas z Egiptu, byśmy tu na pustyni pomarli? Nie ma chleba ani wody, a uprzykrzył się nam już ten pokarm mizerny. Zesłał więc Pan na lud węże o jadzie palącym, które kąsały ludzi, tak że wielka liczba Izraelitów zmarła”. (Lb 21, 4 – 6) Mojżesz rozumiał to, że Aaron bał się sprzeciwić planom ludu, gdyż sam w podobnej sytuacji prosił Boga o pomoc obawiając się, że rodacy go ukamienują.